ELOWEN
Xavian wrócił późno w nocy; wydawał się dość małomówny, a to już coś w jego przypadku. Powiedział mi, że trening Celestii zaczyna się dzisiaj i będzie prowadzony przez Madalyn i niego samego. Właśnie zapytałam, czy ja też mogłabym w nim uczestniczyć.
– Nie zniesiesz widoku tego, co będzie przechodzić.
– Co masz na myśli? – zapytałam zaniepokojona, wyjmując wisiorek z octu i zaczynając go sz
















