XAVIAN
Wszedłem do gabinetu króla, starając się ze wszystkich sił zachować kamienną twarz. Paląca wściekłość, pełna urazy i nienawiści, buzowała pod moją skórą, stając się coraz silniejsza.
Nie mogłem wyrzucić z głowy jej obrazu – w tej cienkiej, białej koszulce, gdy stała na mrozie z troską i strachem wypisanym w szarych oczach… Nienawidziłem tego. Nienawidziłem faktu, że ją zostawiłem, widząc, j
















