ELOWEN
Serce waliło mi w piersi, gdy poczułam ostateczne zerwanie więzi i towarzyszący mu ból; nie potrafiłam powstrzymać łez.
To był koniec…
Dzięki niech będą bogom za ten deszcz… Skomlenie mojej wilczycy i kłucie w klatce piersiowej tylko przybrały na sile, gdy Xavian odsunął się ode mnie.
– Powinnaś iść. Udało mi się skierować ich w inną stronę, żeby dać ci trochę czasu, ale niedługo zorientują
















