ELOWEN
Delara…
Nie odpowiedziała, przyglądając mi się; jej oczy pociemniały, a ja poczułam bijący od niej gniew.
– Co to ma znaczyć, Levanio? – Jej głos rozbrzmiał w mojej głowie; biła z niego moc i tłumiona wściekłość.
– Wybacz mi, ale nie miałyśmy innego wyjścia… – odpowiedziała Levania, wciąż z głową skłonioną przed królową.
Moja rodzona matka była królową.
Dziwnie było widzieć ją przed sobą, t
















