ELOWEN
Temperatura spadła o kilka stopni, czułam, jak mróz wgryza mi się w kości.
— Ach… — usłyszałam jęk Celestii gdzieś w pobliżu, ale nie mogłam jej zlokalizować.
— Temperatura będzie spadać dalej, aż wasze ciała nie będą w stanie funkcjonować… Powodzenia.
— Kiedy przestaniecie? — zapytała napiętym głosem Celestia.
— Przestać? Nie ma mowy o przerwaniu, chyba że znajdziecie Madalyn i same ją pow
















