CELESTIA
— Naprawdę, Celestio, czy mogłabyś poświęcić mi trochę uwagi? Musisz wybrać suknię — skarciła mnie mama, wertując próbki tkanin leżące na sofie obok niej.
Zmarszczyłam brwi, wpatrując się w zamieć za oknem. Siedziałyśmy w salonie naszych apartamentów, a mama próbowała sfinalizować wybór naszych sukni na nadchodzący bal.
Czy u Elowen wszystko w porządku? Słyszałam, że Xavian przenosi się z
















