**Punkt widzenia Seleny**
Most Lete wznosi się nad turkusowymi wodami laguny, a jego srebrne liny i solidny pokład odbijają się w krystalicznej powierzchni. Kilku leniwie przechadzających się zmiennokształtnych i robotników na spóźnionych przerwach obiadowych jest rozrzuconych wzdłuż mostu, żaden z nich nie przypomina zbójów, których sobie wyobrażałam.
Niepokój gotuje się w moim brzuchu. Coś tu
















