Punkt widzenia Seleny
Doświadczyłam w życiu bólu ponad miarę, ale nic nie równa się porodowi. Czuję, jakby mnie rozrywano na strzępy od pasa w dół. Nawet Wilcza Jagoda nie zbliżyła się do tych tortur.
To nadchodzi falami, narasta i opada raz za razem, aż jestem tak wyczerpana i wypompowana, że ledwo mam siłę, by utrzymać otwarte oczy. Chcę odpocząć, ale za każdym razem, gdy moje mięśnie wystarcz
















