POV Bastiena
Wilki z całej Elysium, jeden po drugim, wchodzą do komnat rady, odpowiadając na mentalne wezwanie, które niczym ryk rozniosłem po terytorium, nakazując natychmiastowe zebranie watahy. Wyemitowanie takiego wołania wymaga niesamowitej siły; to wyczyn, którego dokonałoby niewielu Alf, i który wyczerpał mnie do granic, choć wcale nie mniej rozzłościł.
Gdy wilki w końcu wypełniają okrągł
















