Rozdział pisany z perspektywy trzeciej osoby
Dekada planowania, trzy i pół roku ciężkiej pracy, a wszystko to może zostać zniweczone przez cholerny telefon z donosem.
Ostatnio zaniedbałem się, rozleniwiłem i zniechęciłem niskimi efektami moich planów. Jakoś umknęły mi zmiany w watasze Kalipso, poszukiwania wilków Volana, które mogłyby przywrócić Selene na orbitę Bastiena.
W pewnym sensie było t
















