Punkt widzenia Selene
Arabella Winters jest wszystkim, czym ja nie jestem: wysoka, blond i ponętna, z wrodzoną pewnością siebie, która pozwala jej rozkwitać w społeczności watahy.
Siedzę naprzeciwko niej przy małym stoliku, a para nietkniętych cappuccino stoi między nami. Duże, brązowe, jelenie oczy mierzą mnie od góry do dołu, a jej twarz nigdy nie zdradza myśli. Kiedy w końcu się odzywa, jej g
















