Punkt widzenia Selene
– Selene, jesteś gotowa? – Odette puka do drzwi garderoby, a jej miły głos brzmi niezwykle posępnie.
– Tak – odpowiadam, wygładzając spódnicę. – Możesz wejść.
Drzwi otwierają się, a do środka zagląda piękna twarz mojej teściowej. Wślizguje się przez wąski otwór, zbliżając się do mnie ze smutnym wyrazem twarzy. – O, moja kochana – szepcze ponuro Odette, a jej oczy błyszczą,
















