Selene
W blasku świtu, Bastien i ja wychodzimy z lasu, znowu ubrani w stroje ślubne. Lila i Aiden już nie śpią, chociaż Beta wygląda, jakby wolał pospać dłużej. Jestem pewna, że podekscytowanie jej pierwszą wyprawą na kemping uniemożliwiło Lili pozostanie w łóżku choćby o moment dłużej, niż musiała, a jej wujek Aiden musiał być najsłabszym ogniwem wśród jej opiekunów.
Pociera oczy, wyraźnie żału
















