Perspektywa Seleny
Kiedy docieramy do szpitala, jestem na skraju histerii.
Mój umysł wciąż jest zamglony po Gwiezdnym Pyle, a emocje szaleją. Czuję się tak zmienna w nastrojach i wrażliwa jak w ciąży, jakby moje uczucia były wzburzoną rzeką, która mnie porywa i nie mogę jej powstrzymać.
Przede wszystkim boję się o życie mojego szczeniaczka. Jestem przerażona, że będzie za późno i wściekła na sieb
















