Kace wspierał się przedramionami o stół, z dłońmi zaplątanymi we włosy Avery, rytmicznie się poruszając. Avery zaciskała dłonie na jego plecach. Chciała go bliżej; potrzebowała poczuć jego skórę przy swojej. Kace wyczuł jej potrzebę i wsunął jedno ramię pod jej plecy, przyciągając ją mocno do siebie, podczas gdy sam wyprostował się, opierając na jednej, w pełni wyciągniętej ręce.
Avery oplotła go
















