– Gotowy na bieg? – zapytała po chwili Avery. Kace poczuł, jak czujność jego wilka wzrasta.
– Jestem. Zarówno ja, jak i mój wilk nie możemy się doczekać spotkania z twoją wilczycą – wyznał.
– Ona też jest bardzo niecierpliwa. Zamierzasz biec w pół-formie? – dopytała Avery. Kace pokręcił głową.
Utrzymanie pół-formy wymagało mnóstwa energii. Rzadko jej używał. Wczoraj była najlepszym rozwiązaniem, b
















