Ostatni dzień szczytu upłynął na przemieszczaniu się między grupami, rozmowach, nawiązywaniu nowych kontaktów i wymianie pomysłów. Avery była zdumiona tym, jak wiele udało im się osiągnąć w zaledwie tydzień. Alfy i poszczególne watahy zazwyczaj odnosiły się do siebie z nieufnością. Teraz jednak panowało poczucie wspólnoty i jednoczenia się w obliczu wspólnego zagrożenia.
Avery i Kace rozmawiali z
















