Gdy szykowali się do wyjścia na kolację, droczyli się, śmiali i po prostu dobrze bawili.
— Połączę się tylko z Kade’em przez link i dam mu znać, że jesteśmy gotowi — powiedział Kace i pocałował ją lekko.
— Nie masz nic przeciwko, jeśli ja to zrobię? — uśmiechnęła się Avery. Kace patrzył na nią przez chwilę, aż zdał sobie sprawę, o co jej chodzi.
— Proszę bardzo, kochanie — powiedział z satysfakcją
















