Kace patrzył na siostrę z całkowitym niedowierzaniem. Przecież nie to zrobił... prawda? Nie chciał, by Avery poczuła, że w nią nie wierzy. Ale z drugiej strony, faktycznie przejechał walcem po wszystkim, co próbowała mu przekazać. Po prostu był pewien, że jego sposób zadziała.
– Nie chciałem, żeby tak się poczuła – westchnął. – Powiedz mi, gdzie jest, żebym mógł z nią porozmawiać.
– Nie. Jest zran
















