Gemma
Tessa waha się, przełykając z trudem ślinę. – Bo nie wolno ci tu wchodzić. To rozkaz szefa.
Wyczuwam w jej oczach strach, a moja ciekawość przybiera na sile. Co takiego znajduje się w tym zakazanym pokoju?
– Trzymaj się od niego z daleka, Gemmo – podkreśla Tessa surowym tonem. Brzmi to bardziej jak ostrzeżenie przed jakimś śmiertelnym niebezpieczeństwem.
Wzruszam obojętnie ramionami. – Och,
















