Gemma
– Gemma, coś ty narobiła? – powtarza tata, a jego głos jest przepełniony szokiem i oskarżeniem. Mrugam w dezorientacji, a nóż wypada mi z ręki. Cztery pary oczu wpatrują się prosto we mnie.
Kręcę głową, wciąż nie mogąc w to uwierzyć. – Nie, nie, ja tego nie zrobiłam! Taką ją znalazłam! – próbuję wyjaśnić. Nie zabiłam jej. Po prostu weszłam, a ona krwawiła. Chciałam tylko pomóc.
Oczy Chloe p
















