Rei
Rzuca się do przodu, jej usta się otwierają i strumień żółci oraz treści żołądkowej tryska na moją klatkę piersiową i ramiona. Ciepły, kwasowy płyn przesiąka przez moją koszulę, parząc skórę.
Smród jest przytłaczający, cofam się, próbując się osłonić.
Ona dalej wymiotuje, a jej ciało zwija się w konwulsjach z każdym gwałtownym szarpnięciem. Udaje mi się złapać ją za ramiona, trzymając ją stab
















