Gemma
Głowa mi, kurwa, wiruje. Nie potrafię jasno myśleć, bo wciąż wygaduję wszystko, co przyjdzie mi do głowy. Jeszcze przed chwilą byłam wstawiona, a przemycie twarzy zimną wodą bardzo mi pomogło. Teraz siedzę bez życia na podłodze w łazience, oplatam rękami podciągnięte kolana, a Rei stoi obok mnie, słuchając tego, co mówię.
Naprawdę jestem sama. Im więcej o tym myślę, tym bardziej to do mnie
















