Gemma
Jęczę cicho, poruszając się przez sen. Moje powieki trzepoczą, aż w końcu się otwierają, a w oczy uderza ciepłe, złote światło sączące się przez zasłony. Mrugam powoli, próbując zrzucić z siebie senne otępienie.
Mój umysł jest spowity mgłą, a ciało wydaje się ciężkie, jakbym spała przez wiele godzin. Próbuję usiąść, ale zalewa mnie fala zawrotów głowy, która zmusza mnie do powrotu na poduszk
















