Gemma
Jęczę cicho, gdy Rei i ja zapadamy się w powolnym, zmysłowym pocałunku. Całujemy się delikatnie, jakbyśmy chcieli rozkoszować się tą chwilą i w tym momencie wydaje się to tak niezwykle zniewalające.
Nasze dłonie wędrują po swoich ciałach, a moje palce odnajdują drogę do rąbka jego koszuli. Pociągam za nią, a on unosi ręce, pozwalając mi ją z niego ściągnąć. Moje dłonie lądują na jego wyrzeźb
















