Gemma
Dwa dni. Minęły równe dwa dni, a Reia dosłownie nigdzie nie było. Nie widziałam go, więc nie mogę na niego nawrzeszczeć ani mu nagadać. Vane ma to w dupie i to nie jest tak, że mogę w ogóle na niego krzyczeć, żeby wypuścił mnie z domu. On pracuje dla Reia.
Szczerze mówiąc, te dwa dni były dla mnie najdłuższymi w życiu. Dosłownie czułam się tak, jakby minął cały miesiąc, wszystko toczyło się
















