Gemma
– Będziesz żałowała, że to nie ja cię pieprzę. – Mówi beznamiętnym głosem i z kamienną twarzą wchodzi na łóżko, wciskając wibrator w moją cipkę.
Tak szybko, nawet nie zwolnił. Bolało. Wciąż jestem trochę wilgotna po wcześniejszym, ale w tej chwili nie jestem podniecona.
Patrzę z twarzą zalaną łzami, jak znowu schodzi z łóżka. Ponownie podchodzi do szuflady i wyciąga kolejną rzecz. Obroża?
–
















