Rei
Nie mogę już znieść tych bzdur, które wygaduje. Za kogo on się w ogóle uważa, żeby pleść takie bzdury? To on jest zadłużony, a mimo to rozwiera gębę. Mimo wszystko postanowił się nad nią znęcać w mojej obecności i, jakkolwiek starałem się zachować spokój, puściły mi nerwy i uderzyłem go.
Mokre oczy Gemmy rozszerzają się, gdy odrzucam Devona do tyłu. Wygląda na zaskoczonego, trzymając się za k
















