Gemma
Jęczę przez sen, słysząc ciche pukanie do drzwi. Kto to? Zeszłej nocy zasnęłam w chwili, gdy tylko weszłam do łóżka. Powoli wstaję z łóżka i sennie podchodzę do drzwi. Otwieram je i sen natychmiast ulatuje z moich powiek, gdy widzę Tessę.
– Tessa? – odzywam się z pytającym spojrzeniem, gdy ona się ze mną wita.
– Dzień dobry, Gemmo.
– Dzień dobry – odpowiadam, zasłaniając usta dłonią i ziewa
















