Gemma
Dźwięk tłuczonego szkła rozlega się, gdy patrzę na zniszczony laptop na podłodze. Co ja właśnie zrobiłam? Dosłownie wpadłam z deszczu pod rynnę. Tak bardzo go rozzłościłam, a teraz posunęłam się do zniszczenia jego laptopa.
Ale to nie znaczy, że się wycofuję! Chcę odejść, a skoro mój plan aborcji się nie powiódł, sprawię, że to on sam wyrzuci mnie ze swojego życia. Będę uprzykrzać mu życie,
















