Gdy umowy zostały podpisane, panie przystąpiły do dokonywania płatności.
Cały proces zajął mniej niż godzinę.
Kiedy wszystkie uregulowały należności, Sharon Lindt wstała z kanapy i czule ujęła dłoń Xyli Quest.
– Jesteś zmęczona, moje słodkie dziecko?
Xyla była bardzo poruszona czułym zachowaniem Sharon. Natychmiast się uśmiechnęła i odpowiedziała:
– Nie jestem zmęczona, ciociu. A ty?
Ci ludzie byl
















