Był to mężczyzna w średnim wieku. Chociaż na jego ciele nie było widać żadnych obrażeń, na twarzy miał kilka zadrapań od potłuczonego szkła.
Zaraz potem szybkim krokiem podszedł do Xyli Quest i Stanleya Battona.
W powietrzu natychmiast uniosła się silna woń alkoholu…
Gdy tylko Xyla wyczuła ten zapach, zrozumiała, dlaczego samochód zachowywał się tak nienormalnie.
Ewidentnie kierowca wypił o wiele
















