Sharon Lindt uśmiechnęła się z satysfakcją, po czym wyjęła z kieszeni małe lusterko, by sprawdzić makijaż.
Upewniwszy się, że wygląda dobrze, zwróciła się do przyjaciółek:
– Jak mój makijaż? Czy naprawdę pasuje do mojego stroju?
– Bez zarzutu – powiedziała jedna z bogatych dam.
Dopiero wtedy Sharon przestała się martwić. Razem z przyjaciółkami zaczęła przedzierać się przez tłum w stronę Xyli Quest
















