– Za kogo ty się uważasz? Jeśli moje przewidywania są trafne, po dzisiejszym incydencie Ojciec straci do ciebie zaufanie. Gratulacje! – Emily Quest kontynuowała drwiny, czując się tym lepiej, im więcej mówiła.
Emily czuła się niezwykle spełniona, szydząc z porażki.
Po powstrzymywaniu się przez cały dzień, cierpliwość Xyli była na wyczerpaniu. Zacisnęła pięści.
Jednak po raz kolejny stłumiła emocje
















