Emily Quest zbliżyła się do Xyli Quest niemal jak drapieżnik, gotowy do ataku w każdej chwili. Na jej pokrytej makijażem twarzy malował się wyraz nienawiści.
– Czego chcesz? – Xyla uniosła brwi z chłodem.
– Niczego wielkiego. Chciałam ci tylko powiedzieć, że Brat Sullivan i ja bierzemy ślub. Właściwie, bierzemy ślub za dwa tygodnie.
– Wiem, że zawsze chciałaś nas rozdzielić, by zemścić się na mnie
















