– Sullivanie, proszę, pomóż mamie i mnie. Proszę, stań w naszej obronie. Naprawdę jesteśmy niewinne. – Łzy Emily Quest nie przestawały płynąć po policzkach. Jej ciało gwałtownie drżało, gdy patrzyła na Toma Sullivana bezradnym wzrokiem.
– Emily Quest, naprawdę tobą gardzę. Czy w takim momencie nadal próbujesz zrzucić winę na innych? – wycedził Tom przez zaciśnięte zęby, mocno zaciskając pięści.
Ch
















