Jednak Xyla Quest nie zareagowała na jego bzdury. Zamiast tego zmarszczyła lekko brwi, po czym wykonała rzut przez ramię, powalając Toma Sullivana na ziemię.
Następnie Xyla zwinnie wbiegła na górę i bez wahania zniknęła za rogiem.
Po rzuceniu na ziemię Tom Sullivan ledwo miał siłę, by wstać, a co dopiero gonić Xylę.
Po dłuższej chwili z wielkim trudem podczołgał się w górę, dysząc i trzymając się
















