Po zakończeniu ceremonii zaręczyn w luksusowej sali bankietowej Silver International Hotel, Emily Quest i Tom Sullivan z radością podążali za swoimi rodzicami, podchodząc do każdego stolika, by wznieść toast.
Jednak gdziekolwiek się udali, ludzie przewracali oczami, gdy tylko para się oddalała.
Niestety, rodziny Questów i Sullivanów nie miały pojęcia o tym, co zaszło, i wciąż utrzymywały uśmiechy na twarzach.
W międzyczasie Emily Quest, mająca na twarzy grubą warstwę makijażu, uśmiechała się od ucha do ucha. Wyglądała na dumną z siebie, co bez wątpienia podkreślała długa, czerwona suknia z kuszącym gorsetem bez ramiączek.
Rodzina Sullivanów była właścicielem firmy spożywczej, która plasowała się w pierwszej piątce na świecie. W porównaniu do rodziny Questów oraz innych znanych kobiet i ich rodzin, Sullivanowie byli w znacznie lepszej sytuacji finansowej.
Jako narzeczona dziedzica rodu Sullivanów, Emily bez wątpienia wzbudzałaby zazdrość wszystkich kobiet w towarzystwie.
Tymczasem fakt, że Tomowi Sullivanowi udało się pozbyć Xyli Quest, tej otyłej kobiety, i zaręczyć się z naprawdę bogatą i piękną Emily Quest, sprawiał, że czuła się jeszcze bardziej uradowana.
Bogate damy, które już dowiedziały się o nowinach z internetu, plotkowały o Emily Quest i Tomie Sullivanie za ich plecami.
– Już wcześniej mówiłam, że Emily Quest wygląda na sukę. Widzicie, o co mi chodziło? To się potwierdziło.
– Tom Sullivan wygląda na dżentelmena. Jak mógł okazać się takim draniem? Naprawdę nie można oceniać książki po okładce.
– Serce mi pęka z powodu Xyli Quest. Chociaż wygląda nieco odrażająco, jest dobrą osobą. Niestety, ulokowała uczucia w niewłaściwym człowieku.
Chwilę po wejściu Xyli Quest, jej wzrok spoczął na Tomie Sullivanie i rodzinie Questów. Gdy zobaczyła, jak zadowolona z siebie jest Emily Quest, zyskała pewność, że para wciąż nie jest świadoma tego, co się wydarzyło.
Xyla poczuła ukrytą satysfakcję, że nie mają pojęcia, iż są właśnie obgadywani za plecami.
Ubrana w wieczorową suknię w kolorze szampana, Xyla Quest wyróżniała się z tłumu. Z długimi, czarnymi włosami opadającymi kaskadą loków na ramiona, uosabiała elegancję, styl i szlachetność.
Nawet z prostą warstwą podkładu na twarzy była nieopisanie piękna. Wydawało się, że kobieta taka jak ona powinna zawsze przebywać w nieskazitelnym miejscu. Każdy dotyk innej osoby byłby uznany za zbrukanie jej czystości.
Bardzo szybko kilku mężczyzn podeszło do Xyli, przedstawiając się, komplementując jej urodę i pytając, skąd pochodzi.
Po pięciu latach od ostatniego razu, gdy tego doświadczyła, Xyla miała mieszane uczucia.
Spokojnie uśmiechnęła się do nich i lekko uniosła rąbek sukni, po czym eleganckim krokiem podeszła do Toma Sullivana i Emily Quest.
Jednak gdy tylko wzrok Toma Sullivana padł na nią, przestał oddychać i wyglądał na potwornie wstrząśniętego.
Kim ona była? Xyla... Xyla Quest?
Czyż nie była tą niewyobrażalnie otyłą kobietą? Jakim cudem stała się teraz tak piękna?
Tom Sullivan nie mógł oderwać od niej wzroku.
Najwyraźniej założyła tylko wieczorową suknię i miała na sobie znikomy makijaż. W rzeczywistości nie nosiła nawet żadnych innych dodatków.
Bez żadnego wysiłku przyćmiła Emily, która miała na sobie mnóstwo tapety. Xyla była teraz w centrum uwagi wszystkich mężczyzn w sali.
Chociaż Emily była ładna, nie miała wyrazistych rysów twarzy i było w niej coś, co czyniło ją dość pospolitą.
Jednak Xyla była inna. Była piękna od stóp do głów.
Niczym dzieło sztuki dopieszczone ręką Boga, Xyla była piękna, ale nie krucha, niemal jak wróżka, która złożyła wizytę w świecie śmiertelników.
Tom Sullivan nagle poczuł, jak ogarnia go fala żalu. Gdyby wiedział, że odzyska swoją dawną urodę, nie rzuciłby jej.
Rodzice obu rodzin, Questów i Sullivanów, wydawali się równie zszokowani.
Jeremy Quest wpatrywał się z niedowierzaniem w swoją piękną i ulubioną córkę. – Xyla, czy to naprawdę ty? Gdzie byłaś przez ostatnie trzy lata? Dlaczego nie kontaktowałaś się z rodziną? I jak przeszłaś taką transformację?
Chociaż Jeremy Quest słyszał plotki, że Xyla mogła uciec z kimś innym, nie wierzył w to, ponieważ bardzo dobrze znał swoją córkę...
Gdy Xyla zobaczyła, jak bardzo emocjonalnie zareagował jej ojciec, poczuła ogromne poczucie winy.
W tamtym czasie, by skupić się na powrocie do zdrowia, Xyla nie kontaktowała się nawet z ojcem.
– Tato, to długa historia. Porozmawiamy o tym w domu – odpowiedziała Xyla.
Jeremy pokiwał głową wielokrotnie. – Dobrze... Dobrze... Dobrze.
– Xyla, wróciłaś... – Oczy Toma Sullivana wciąż były w nią wlepione, a jego dłonie lekko drżały u boku.
Gdyby opisać kobietę jako kwiat, Xyla byłaby czystą i szlachetną białą piwonią, podczas gdy Emily Quest była dziką różą.
Po długim niewidzeniu białej piwonii mężczyzna mógłby zainteresować się dziką różą.
Jednak gdy tylko pojawiła się biała piwonia, dzika róża traciła wszelkie znaczenie.
Reakcja Toma Sullivana sprawiła, że w Emily aż zawrzało z wściekłości.
W tym momencie Emily przypomniała sobie okres, gdy uroda Xyli spychała ją w cień.
W tamtych czasach Tom Sullivan i wszyscy zamożni mężczyźni w Atlantis mieli oczy tylko dla Xyli. Nikt nie zwracał uwagi na drugie dziecko rodziny Questów, Emily Quest.
Silne uczucie zazdrości sprawiło, że kostki Emily niemal trzasnęły od tego, jak mocno zaciskała pięści.
Jak Xyla mogła odzyskać urodę? Jak to było możliwe?
Xyla spokojnie spojrzała na Toma Sullivana. Wyraz jego oczu sprawił, że poczuła obrzydzenie.
Ten człowiek był doprawdy odrażający.
Do tego czasu wiele osób zauważyło, co się dzieje, i zebrało się wokół nich.
– Tak. Słyszałam o waszych zaręczynach zeszłej nocy, kiedy wróciłam do kraju. Dlatego postanowiłam przyjść tutaj, aby przekazać moje najlepsze życzenia. – Xyla wydawała się bardzo spokojna i pozbawiona emocji.
Jej postawa sprawiła, że Tom Sullivan poczuł się niezwykle rozczarowany. W przeszłości padała mu do stóp, bo był całym jej światem.
Jednak teraz sprawy miały się inaczej i Tomowi trudno było zaakceptować ten cios w jego ego.
– O mój Boże. Xyla Quest znów stała się piękna. Emily Quest blednie przy niej.
– Potraktowali Xylę w taki sposób, a ona wciąż potrafi życzyć im dobrze z uśmiechem na twarzy. Ta kobieta ma wielkie serce.
– Nie dość, że Emily Quest wygląda mniej pięknie niż Xyla Quest, to jeszcze ma znacznie gorsze maniery niż Xyla.
Emily czuła, że jej ego jest atakowane przez szepty ludzi wokół. W tamtej chwili czuła tylko gniew.
Zaraz, zaraz. O co chodziło tym ludziom, gdy mówili o tym, jak Emily Quest i Tom Sullivan potraktowali Xylę Quest? Cokolwiek wydarzyło się między tą trójką, nikt inny nie powinien się o tym dowiedzieć.
– Jakie bzdury wygadujecie? – zapytała Emily Quest, piorunując wzrokiem ludzi, którzy patrzyli na nią z sarkazmem.
– Sama rzuć okiem na najpopularniejszy temat w internecie – powiedział ktoś z tłumu.
Emily natychmiast otworzyła Weibo i wyszukała najpopularniejszy temat.
Błyskawicznie Emily, Tom i ich rodzice doznali szoku.
– Co tu się, do cholery, dzieje? Emily, wyjaśnij mi to! Czy ty i Tom Sullivan nie zeszliście się po tym, jak Xyla wyjechała? Czy kłamałaś mi przez ten cały czas? – Jeremy Quest wyglądał na wyraźnie wzburzonego.
– Dobrze, kochanie, porozmawiajmy o tym w domu. Czy nie sądzisz, że nasza rodzina jest już wystarczająco ośmieszona? – May Conner pociągnęła Jeremy'ego Questa za rękę, mówiąc cicho.
Oprócz wszystkich złośliwych spojrzeń i brudnych plotek w internecie, Emily czuła głęboki wstyd.
Czy to oznaczało, że goście wiedzieli o tym przez cały czas?
Jeśli tak było, Emily i Tom musieli robić z siebie pośmiewisko, wznosząc toasty.
Im więcej Emily o tym myślała, tym bardziej czuła się zażenowana.
Tymczasem Xyla stała w pobliżu, wydając się całkowicie niezainteresowana.
Emily mocno podejrzewała, że to Xyla za tym wszystkim stoi. Dlaczego to wszystko wydarzyło się tak przypadkowo akurat wtedy, gdy Xyla wróciła?
Bez wahania Emily Quest chwyciła Xylę Quest za nadgarstek i pociągnęła ją na koniec korytarza.
– Czy to ty to wszystko zrobiłaś? Jesteś naprawdę bezwstydna, robiąc to zaraz po powrocie. Czy to był twój plan przez cały ten czas, żeby mnie unieszczęśliwić? – zapytała Emily przez zaciśnięte zęby.
Wściekła Emily podniosła rękę, gotowa uderzyć Xylę.
















