Dia przełknęła z trudem ślinę, a Alexa pospiesznie stanął przed Ayeshą z odważnym wyrazem twarzy.
– Nie wiesz, co mówisz, Ayesha – powiedział.
Ayesha również z odwagą mu się postawiła. Prychnęła i skrzyżowała ramiona na piersi. Ayesha wyczuwała, że Alexa i Alodia martwią się i boją, że usłyszała ich rozmowę sprzed chwili i że może to wykorzystać przeciwko nim.
– Naprawdę? To dlaczego czuję od cieb
















