Rowan's POV
– Dobrze. Pojadę z tobą, jeśli to uspokoi twoje nerwy i sprawi, że poczujesz się lepiej. Zrobię wszystko, żeby ci pomóc.
Pisnąłem jak mała dziewczynka, po czym rzuciłem mu się w ramiona.
– Bardzo ci dziękuję!
– Nie ma za co, wujku!
Mówi Vaughn, chichocząc i klepiąc mnie po plecach.
Jako dodatkowe zabezpieczenie, jedzie za nami SUV z czterema wojownikami.
Na tylnym siedzeniu jadą z nami
















