Punkt widzenia Dustina
Czuję, jak powoli się budzę. Biorę głęboki oddech i wypuszczam go, wiercąc głową i wtulając się w poduszkę.
Jest mi tak ciepło, tak bardzo ciepło! Tak wygodnie.
Nigdy wcześniej nie obudziłem się, czując się tak komfortowo.
Nagle zamieram, mój oddech ustaje, gdy uświadamiam sobie, że mruczę.
Mruczę?
To znaczy, wiem, że potrafię, ale nigdy tego nie robiłem.
Moje oczy się otwie
















