POV Kellana
Zamykam drzwi, gdy wchodzę do mojego gabinetu. Odwracam się, opieram plecami o drzwi, a następnie odchylam na nie głowę i zamykam oczy.
"Kurwa!" - szepczę.
Stoję tak przez dłuższą chwilę, po czym odrywam się od drzwi. Podchodzę do biurka i opadam na fotel. Z łokciami na biurku opieram twarz w dłoniach i po prostu tak siedzę.
Co ja mam zrobić? Nie dam rady, nie jestem na to gotowy.
















