Kellan's POV
Ułożyliśmy się z Delaney na tylnej kanapie z naszym przeznaczonym w moich ramionach, a Garrison zajął miejsce kierowcy.
Oba pojazdy ruszyły i z maksymalną możliwą prędkością mknęły w stronę granicy terytorium. W miarę oddalania się od posiadłości, w powietrzu niosły się głuche dźwięki wilczego wycia.
Wiedziałem, że jedno z nich należało do syna Rocco, Trenta. Nie było go we dworze w
















