Z perspektywy Silasa
Powoli się budzę, czując się niesamowicie ciepło i wygodnie. Słyszę własne mruczenie i jeszcze mocniej wtulam twarz w jego klatkę piersiową. Chcę poruszyć nogami, ale uświadamiam sobie, że są uwięzione, ponieważ zaplątały się w nogi Delaney.
Powoli unoszę głowę z jego klatki piersiowej i spoglądam w górę, by dostrzec, że Kellan wciąż śpi.
Czuję jego ramię lekko owinięte wok
















