Perspektywa Dustina
Próbowałem nie zasnąć przez całą drogę, ale zasnąłem tuż przed przyjazdem do domu. Poczułem, że ktoś wyciąga mnie z samochodu. Czułem, jak przyciskał mnie do siebie, więc wtuliłem twarz w jego szyję.
Usłyszałem cichy chichot z jego strony, kiedy się wtuliłem, i uśmiechnąłem się, słysząc jego śmiech.
Jego dłoń pieściła moje plecy, gdy niósł mnie w stronę drzwi. Jego ciepło było
















