Perspektywa Griffina
Właśnie skończyłem zakładać buty i odwróciłem się w stronę łazienki, gdy usłyszałem, że Dustin z niej wychodzi.
Nie mogłem powstrzymać śmiechu, który ze mnie uleciał, gdy tylko go zobaczyłem.
Stał tam, tonąc w moich ubraniach. Z trudem podtrzymywał spodnie, które cały czas chciały z niego spaść.
Spojrzał na mnie z oburzeniem. To tylko sprawiło, że zaśmiałem się głośniej, podch
















