Charlie odparł:
– To proste. Rozmawiałem już z reżyserem. Kiedy nadejdzie czas, ogłoszę, że wybiorę szczęśliwego fana spośród moich obserwujących, aby dołączył do mnie w programie. Fani, którzy są chętni i dyspozycyjni, będą mogli się zgłaszać. Możemy powiedzieć, że rodzina niekoniecznie musi oznaczać krewnych z krwi i kości. Czasami można być trochę elastycznym, prawda? Fani też liczą się jako ro
















