Rebecca wróciła do domu z drogocennym kamieniem. Obie nianie były zaskoczone, widząc ją tak wcześnie, podobnie jak Cooper Hill, kamerdyner dworu Carterów.
Wszyscy zastanawiali się, gdzie podziali się Patrick i Debra.
Jednak uwagę Coopera szybko przyciągnęło pudełko, które Rebecca trzymała w ramionach. Widząc, że jest dość ciężkie, pospieszył, by pomóc Rebecce wnieść je do domu.
– Dziękuję, Cooper
















