Janet nie mogła uwierzyć własnym oczom. Pratarła je i spojrzała ponownie, uświadamiając sobie, że ludzie w pokoju piątym to rzeczywiście Rebecca i Charlie. To działo się naprawdę, to nie był sen ani żadna dziwna halucynacja.
„Ale co, do cholery, Rebecca robi w transmisji Charliego?”
Janet poczuła absurd całej sytuacji, gdy oglądając dalej, usłyszała, jak Charlie przedstawia Rebekę jako swoją fankę
















