– Ja... nie zauważyłam – odpowiedziała Lesley. Ona i jej siostra bawiły się zbyt dobrze przy łapaniu kurczaków, by zwracać uwagę na cokolwiek innego.
Janet zamilkła i pomyślała z irytacją: „Co za idiotka. Nawet nie potrafi wywołać kłopotów. To naprawdę strata dwóch miejsc w grupie!”.
Kontynuowała głośno:
– Robi się późno. Może pójdziemy poszukać innych? Ciekawe, ile kurczaków złapali.
Lesley odpow
















